sobota, 13 września 2014

Ruch drogowy


Tematyka ruchu drogowego pojawia się zawsze na początku roku, we wszystkich grupach wiekowych. Przeważnie zawarte są w niej takie tematy jak: przepisy ruchu drogowego, w tym znaki drogowe oraz przechodzenie przez jezdnię, środki lokomocji i samochody specjalistyczne (tutaj też numery telefonów alarmowych). Postaram Wam się przedstawić kilka pomysłów na realizację tych zagadnień. 

BEZPIECZEŃSTWO NA DRODZE:
-nauka przechodzenia przez jezdnię (ja uczę dzieci rozkładając pasy na dywanie i ucząc wierszyka "Na chodniku przystań bokiem"
- układanie plansz ("Świat wokół nas" MAC) w odpowiedniej kolejności- przechodzenie przez ulicę
- następnie udajemy się w teren i przechodzimy przez ulicę (moja szkoła znajduje się w centrum miasta, dlatego dzieci mają okazję przejść przez zwykła pasy, z sygnalizacją świetlną i przejście podziemne)
- zabawy taneczne do pisoenek "Będę kierowcą", "Uwaga- czerwone światło", "Indiańskim krokiem"
- zabawy w kierowców (reagowanie na podniesione krążki- czerwony i zielony)
- quiz wiedzy (prawidłowa odpowiedź-  podnoszą zielone koło origami, zła- czerwone)
- tablica magnetyczna (WSiP)
- poznawanie znaków drogowych, podział na grupy: informacyjne, zakazu, nakazu, ostrzegawcze (na planszach każdego wydawnictwa)
- ja mam memory ze znakami drogowymi, każde dziecko losuje jeden znak i określa do której grupy należy i co może znaczyć, później dla utrwalenia zabawa "sałatka owocowa"
- kiedyś udało mi się kupić ciasteczka w kształcie znaków drogowych, to dopiero była radocha (dziecko mogło zjeść ciasteczko, dopiero wtedy, kiedy powiedziało mi do której grupy należy dany znak)

Plakaty z "Nauczycielki Przedszkola"


 Znak wykonany przez mojego Męża na moje zaliczenie na studiach


Gra memory, wykorzystywana też w innych zabawach



ŚRODKI LOKOMCJI:
- podział na pojazdy: lądowe, wodne i powietrzne ( plansze każdego wydawnictwa, m.in "Świat wokół nas" MAC)
- zagadki słuchowe - rozpoznawanie co to za pojazd (też prawie na płytce każdego wydawnictwa, ja używam świetnej pozycji Wyd Harmonia "Dżwięki naszego otoczenia". Dzieci układają trzy kolejne obrazki, następnie się odwraca i sprawdza czy ułożylo się dobrze, jeśli tak to na odwrocie ułoży nam się duży obrazek)



- następnie obrazki z poprzedniej zabawy klasyfikowaliśmy, przeliczaliśmy itd
- kalambury "Czym jadę?"
- dzieci poruszają się w rozsypce nauczyciel pokazuje obrazek i wszyscy jadą tym środkiem lokomocji (można użyć np. obrazków z "Nauczycielki Przedszkola")
- zabawy przy ulubionej piosence dzieci "Jadę, jadę" (z płyty Klanzy)
- zabawa "Moje miejsce po lewej stronie jest wolne i.....zapraszam Anię na rolkach, traktorze, samolotem itd"
- rebusy



POJAZDY SPECJALISTYCZNE I WAŻNE NUMERY:
- ciekawe pomysły zostały opublikowane w "Bliżej Przedszkola" (w numerach specjalnych, ale nie tylko)
- dopasowywanie numeru do osoby i pojazdu, którym się porusza
- kogo wezwiesz na pomoc (dzieci losują obrazek, omawiają przedstawioną sytuację i mówią na jaki numer zadzwonią po pomoc- obrazków mam o wiele więcej, tak, że dla każdego w grupie wystarczy)
- wiersz "Ważne numery" ("BP" z pokazywaniem plansz"
- nauka numeru 112 (jedne usta, jeden nos, dwoje oczów)
- ćwiczenia artykualcyjne (po pokazaniu numeru, dzieci wydają odpowiedni odgłos (997 - auuu auuu, 998- iijoo iijoo, 999- eoo eoo)
- zabawa "Wyjazd na ratunek" (rozdałam dzieciom koła origami w trzech kolorach: biały- pogotowie, czerwon- straż pożarna i niebieski- policja, pokazywałam użyte już w jednej zabawie ilustracje przedstawiające różne sytuacje. Odpowednia służba musiała wstać i na syrenie objechać koło i usiąść na swoim miejscu. Dzieci były wymieszane między sobą)
- zabawa "Do kogo to należy?" (dzieci losują zdjęcie rekwizytu, mówią co to jest, do czego służy i do kogo należy)

PRACE PLASTYCZNE:

- sygnalizator świetlny, każde dziecko wykleja jedno koło, a następnie wspólnie tworzą całość


- samochody wykonane z kół origami



- a w zeszłym roku dzieci rysowały drogę na szarym papierze

- każdy stolik otrzymał arkusz szarego papieru z naszkicowanym skrzyżowaniem i przyklejonymi karteczkami, co znajduje się w danym miejscu np: park, szkoła, sklep itd. Dzieci rysowały to, a następnie bawiły się resorakami (wykorzystałam do zabawy znaki drogowe, które niedawno Wam prezentowałam)




- puzzle
- niebo i droga wyklejanka z kolorowego papieru, pojazd- kolorowany pastelami

- można też wykorzystać mój pomysł na straż pożarną

niedziela, 7 września 2014

Po pierwszym tygodniu pracy

Pierwszy tydzień pracy minął. Nie lubię tych początkowych tematów o niczym. Same zabawy integracyjne, poznawanie szkoły i siebie nawzajem. Dzieci sympatyczne się wydają. Już po pierwszym dniu zapamiętały imiona i ja też. Zrobiliśmy duże wizytówki, które wykorzystujemy do zabawy.

Ustaliliśmy swój kodeks grupowy (wykorzystałam plakat z wrześniowej "Nauczycielki Przedszkola"), "podpisaliśmy" go odbiciem dłoni.

A tu mój kodeks z zeszłego roku (obrazki znalezione w Internecie)
Już jutro zaczynamy temat o ruchu drogowym. Już się cieszę, bo lubię tą tematykę. Więc spodziewajcie się niedługo wpisów i pomysłów:)

niedziela, 31 sierpnia 2014

Wizytówki

Wiecie, że dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Blogera? Zatem wszystkim blogującym wszystkiego dobrego, ciekawych pomysłów na posty i dużo czytelników.
A wracając do tytułu posta, wizytówki gotowe- czas wracać do pracy. Nowa grupa, nieznane dzieci, zobaczymy jak to będzie. Mam nadzieję, że będą bardzo sympatyczne, bo jest całkiem możliwe, że poprowadzę je do końca trzeciej klasy.
A tymczasem zrobiłam dla każdego wizytówkę, brakuje jeszcze wstążeczki, bo będą one zakładane na szyję, aby było bezpiecznie (żadne agrafki, szpileczki). Wizytówek jest po dwie w kolorze (jedna jest bez pary, bo mam nieparzystą liczbę dzieci), ale nie ma dwóch takich samych, bo różnią się kolorem ptaszka lub samochodziku (dziewczynki mają ptaszki, a chłopcy autka). Wizytówki wycięte są Big Shotem, imiona napisane na komputerze w tabelce (bo tak lepiej mi się wycina), a autka i ptaszki wycięte dziurkaczem ozdobnym.



Kilka moich pomysłów na zabawy z wizytówkami:
- po pierwsze będziemy przeliczać: ile jest dziewczynek, a ilu chłopców, ile jest niebieskich samochodzików itd
- będziemy się bawić literami: kto ma w imieniu literę a, kogo imię zaczyna się literą k itd (tutaj może użyje moich lizaków z alfabetem)
- "sałatka owocowa" - krzeseł o jedno mniej niż uczestników zabawy, jedna osoba w środku bez krzesła mówi np, że miejscami zmieniają się wszyscy, którzy w imieniu mają głoskę m, wszyscy się zmieniają, a osoba bez krzesła próbuje kogoś podsiąść. Można też bawić się na cechy charakteru, ulubione rzeczy itd, żeby lepiej poznać dzieci (podobnie można bawić się z chustą animacyjną, wtedy dzieci zmieniają się miejscami przebiegając pod chustą, no i nie ma nikogo w środku)
- "listonosz"- dziecko otrzymuje wizytówkę i musi ją doręczyć właścicielowi, następnie ten właściciel otrzymuje kolejną i ją dostarcza i tak, aż nie rozdamy wszystkich (dzieci uczą się w ten sposób imion innych, kto nie umie jeszcze czytać, czytamy mu)
- stosuję też wizytówki do zabawy ze śpiewem "Mało nas", zamiast śpiewać kogo nam brakuje, pokazuję wizytówkę
- "Zgadnij o kim mówię"- wizytówki leżą na dywanie, a jak podaję opis w imieniu o którym myślę jest 6 liter, pierwszą literą jest E, a ostatnią A. Dzieci wybierają wizytówkę o której mówię, a następnie wręczają ją właścicielowi.

To tyle tak na szybko pomysłów, jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy, to oczywiście się z Wami podzielę. Życzę wszystkim spokojnego i owocnego roku szkolnego:)

sobota, 30 sierpnia 2014

Gry dydaktyczne pomocne w pracy zeróweczki


Wczoraj byłam porównać ceny w innej hurtowni papierniczej niż zazwyczaj kupuję i niestety weszłam między gry. Nie mogłam się oprzeć i kilka kupiłam. Zobaczymy jak się sprawdzą w pracy. 
W tym roku mam mieć w zerówce dzieci sześcioletnie, czyli one wszystkie będą powtarzać roczne przygotowanie przedszkolne, dlatego postanowiłam im wprowadzić już wstęp do nauki czytania, rozpoznawanie liter itp. Tym bardziej, że w książeczce dodatkowej z aktywności językowej mają pisanie liter, to postanowiłam, żeby to nie było tak bardzo oderwane od czytania, wprowadzać różne zabawy z daną literą. I tutaj bardzo przydadzą mi się zakupione gry.


Pierwsza z gier "Sylaby" wydawnictwa Adamigo kosztowała ok 38 zł. Składa się z tafelków podzielonych na dwie lub trzy części w zależności ile sylab jest w wyrazie. Na tafelku znajduje się sylaba i fragment obrazka- całość daje obrazek i wyraz. Jest to ułatwienie dla dzieci, które jeszcze nie czytają za dobrze. Na drugiej stronie znajduje się mała i duża litera drukowana z wyrazem zaczynającym się na taką literę albo mała i duża litera drukowana z obrazkiem i wyrazem. Do gry dołączona jest książeczka z propozycjami zabaw.

Druga gra z tej samej firmy i w tej samej cenie to "Zabawa w czytanie". Składa się ona z małych kwadratowych dwustronnych tafelków. Na jednej stronie jest obrazek na drugiej obrazek z podpisem. Na innych sam podpis albo pojedyńcze litery. Do gry również dołączona jest instrukcja z propozycjami zabaw.





Kolejną pomocą jaką sobie zakupiłam to jest alfabet w formie lizaków. Lizaki są dwustronne, na każdej stronie inna litera. Alfabet kosztował 6 zł.
Podobne do alfabetu- liczby. Są one jednostronne i kosztowały 5 zł.
I na koniec znaki drogowe. Szczerze mówiąc myślałam, że są one troszkę większe, ale już mam pomysł jak je wykorzystam.
Tak więc w roku szkolnym spodziewajcie się różnych propozycji zabaw z wykorzystaniem zakupionych pomocy.